| Salamandra plamista, symbol GPN, spotkana na szlaku niebieskim na Turbacz |
czwartek, 18 lipca 2019
Gorce: letnia burza na Turbaczu
Niepierwszy już raz zdarzyło, że początek lata spędziliśmy w przepięknych Gorcach. Tak stało się też w 2019 roku. Jedną z wycieczek, którą mieliśmy okazję odbyć, była wyprawa na Turczacz od strony osiedla Koninki (część miejscowości Poręba Wielka). Prócz najwyższego szczytu Gorców odwiedziliśmy też m.in. Jaworzynę Kamienicką i widokową polanę na Turbaczyku. Ledwo umknęliśmy gorczańskiej burzy, a na swojej drodze spotkaliśmy m.in. owce na wypasie na Hali Długiej i... salamandrę plamistą, będącą symbolem Gorczańskiego Parku Narodowego.
wtorek, 2 lipca 2019
Góry Kaczawskie: w poszukiwaniu zaginionego szlaku na Skopiec
W lutym 2019 roku nasza wędrowna natura przywiodła nas do Kotliny Jeleniogórskiej. Piękna pogoda, która przywitała nas na miejscu, zachęciła nas do zaplanowania wycieczki w miejsce, w którym jeszcze w tych okolicach nie byliśmy. Wybór nasz padł na Góry Kaczawskie, a konkretnie tę ich część, w której znajdują się najwyższe szczyty tego pasma, w tym zaliczany do Korony Gór Polski - Skopiec.
| U podnórza Gór Kaczawskich w okolicach Komarna |
poniedziałek, 17 czerwca 2019
Zabytkowa aleja lipowa na skraju Puszczy Kampinoskiej
Aleja lipowa im. Fryderyka Chopina, położona na południowym skraju Puszczy Kampinoskiej, to z pewnością jeden z ciekawszych tego typu pomników przyrody na ziemi mazowieckiej. Usytuowana między miejscowościami Łazy i Zawady (gmina Kampinos, powiat warszawski zachodni), rozpoczyna się tuż przy zjeździe z drogi wojewódzkiej nr 580 Sochaczew-Warszawa, biegnąc w kierunku południowym na odcinku 3 kilometrów. Mimo dogodnej lokalizacji i bliskości parku narodowego (fragment alei należy nawet do enklawy KPN) niezbyt często jest ona odwiedzana nawet przez zaprawionych wędrowców przybywających do puszczy. Warto zatem napisać o niej parę słów; my trafiliśmy tu w połowie czerwca, akurat w okresie bujnego kwitnienia lipy.
| Aleja lipowa im. Fryderyka Chopina |
środa, 12 czerwca 2019
Sokołowsko: śląskie Davos
Wiosenny spacer po Sokołowsku był częścią całodniowej wycieczki po Górach Kamiennych (Sudety Środkowe). Już od dłuższego czasu zamierzaliśmy się tu pojawić, więc gdy tylko okazało się, że przełom kwietnia i maja 2019 r. spędzimy w okolicach Wałbrzycha, stało się jasne, że tym razem kilkukrotnie odkładany cel wreszcie stanie się realny do osiągnięcia.
Malowniczo położona w niewielkiej kotlinie miejscowość zwana jest śląskim Davos, choć jak sądzą niektórzy, to raczej Davos powinno być nazywane szwajcarskim Sokołowskiem. W całym Sokołowsku widać liczne ślady dawnej uzdrowiskowej świetności i pamiątki po sławnych mieszkańcach, tudzież gościach. Gdzieniegdzie zaś zauważyć można również nieśmiałe póki co próby powrotu do zacnych tradycji. Nim wybierzemy się na wycieczkę po Górach Kamiennych, zapraszamy na fotograficzny spacer po Sokołowsku.
Malowniczo położona w niewielkiej kotlinie miejscowość zwana jest śląskim Davos, choć jak sądzą niektórzy, to raczej Davos powinno być nazywane szwajcarskim Sokołowskiem. W całym Sokołowsku widać liczne ślady dawnej uzdrowiskowej świetności i pamiątki po sławnych mieszkańcach, tudzież gościach. Gdzieniegdzie zaś zauważyć można również nieśmiałe póki co próby powrotu do zacnych tradycji. Nim wybierzemy się na wycieczkę po Górach Kamiennych, zapraszamy na fotograficzny spacer po Sokołowsku.
| Atrakcje Sokołowska zebrane na tablicach informacyjnych przy skwerze Krzysztofa Kieślowskiego |
poniedziałek, 10 czerwca 2019
Gdynia by night
Nieczęsto zdarza nam się wizytować duże miasta, w szczególności na północy Polski, z tym większą radością w grudniu 2018 roku przybyliśmy do Gdyni. Szybko zapadający wówczas zmrok dał nam szansę podziwiać tę piękną metropolię w nocnym anturażu, dodatkowo wzbogaconym bożonarodzeniowymi ozdobami. Zapraszamy na spacer po Gdyni nocą; wszystkie poniższe zdjęcia powstały między 9 a 12 grudnia 2018 r.
| Nabrzeże portowe od strony Orłowa |
Subskrybuj:
Posty (Atom)